Zagubiony Heros - R.Riordan


"Zgubiony Heros" Ricka Riordana otwiera kolejną serię - "Olimpijscy herosi". Czy to kolejna seria godna przeczytania, po przygodach Percy`ego Jacksona? Przekonajmy się!

Pewnym zaskoczeniem było to, iż książka została niejako podzielona. Historię opisują trzej bohaterowie: Jason, Piper i Leo (na przemian). Każdy z nich jest różny, a to powoduje, że książka nie jest monotonna. 

Jason ma problem. Nie pamięta niczego i nikogo. Pojawia się w autobusie pełnym nastolatków, którzy jadą na wycieczkę szkolną. Obok niego siedzi dziewczyna, która "była całkiem do rzeczy". Wszystko wskazuje na to, że są parą. Jason dowiaduje się również, że ma najlepszego przyjaciela: Leona.

Piper ma swoją tajemnicę. Jej ojciec, popularny aktor filmowy, został porwany. Dziewczyna boi się o życie swego ojca. Prześladują ją dziwne sny, których nie rozumie. Dodatkowo jej chłopak Jason w ogóle jej nie pamięta.

W czasie wycieczki szkolnej atakują ich ventusy, duchy burzy. To właśnie tam zaczyna się ich przygoda...

Leo ma niezwykłe zdolności techniczne. I kiedy to w Obozie Herosów odkrywa BUNKIER 9, wie, że to miejsce jest spełnieniem jego marzeń.

- Nazwałeś go Festusem? Wiesz, że festus to po łacinie "szczęśliwy"? Chcesz, żebyśmy wyruszyli na wyprawę, aby uratować świat przed zagładą, na grzbiecie Szczęśliwego Smoka?

Mimo, iż znam twórczość Riordana z poprzedniej serii, nadal nie mogę wyjść z podziwu. Pan Rick potrafi genialnie wplątać teraźniejszość z mitologią grecką. Jednak w tej serii mamy również styczność z mitologią rzymską. Autor przeplata to ze sobą w sposób łatwy w odbiorze. Dzięki jego książką poznałam całą mitologię grecką, a teraz jeszcze rzymska. Cudownie!

Jednak jeśli ktoś nie czuje się na siłach, nie musi się martwić, że czegoś nie zrozumie. Z tyłu książki umieszczony został spis bogów występujących w tym tomie.

Autor zaskakuje czytelników! Przygody naszych herosów są opisane z taką starannością, że ma się wrażenie, jak gdyby było się tam osobiście i wszystko obserwowało. Kolejne niebezpieczne misje... Uwielbiam!

Wracając do naszych głównych bohaterów. Każdy ma inny charakter, inaczej spogląda na daną sytuację. To tworzy bardzo ciekawą kompozycję, która ma aż 520 stron.

Z całej trójki najbardziej polubiłam Leona. Chłopak nie miał łatwego dzieciństwa. Mimo to świetni sobie radzi z nową sytuacją. Jest z niego kawał dobrego przyjaciela... No i jego poczucie humor. Jestem na TAK!

Wielkie zwycięstwa wymagają wielkiego ryzyka.

Nie można było się domyślić co wydarzy się za moment. A ostateczna walka... Została tak świetnie zaplanowana i opisana... Czego chcieć więcej?

Podsumowując...
Jestem pod ogromnym wrażeniem! Książkę czytało się stosunkowo szybko. A to wszystko dzięki urokliwym dialogom, opisom, a przede wszystkim dzięki dobremu pomysłowi.

TYTUŁ: Zagubiony heros
AUTOR: Rick Riordan
WYDAWNICTWO: Galeria Książki
ROK WYDANIA: 2011
ILOŚĆ STRON: 520
MOJA OCENA: 9/10

14 komentarze