Czerwień rubinu - K. Gier


Zabierając się za tę książkę nie wiedziałam czego się spodziewać. Nawet nie przeczytałam opisu. Do przeczytania tej pozycji zachęciły mnie cztery pojęcia, które znajdują się na okładce książki.

MIŁOŚĆ, TAJEMNICA, PODRÓŻE W CZASIE, PRZYGODA

Nasza główna bohaterka ma szesnaście lat i w ciągu jednego dnia jej życie całkowicie się zmienia. Poznajemy Gwendolyn, która ma oddaną przyjaciółkę i lekko dziwaczną rodzinę. Dziewczyna jest obdarzona niezwykłym genem, który umożliwia jej podróżowanie w czasie. Poznajemy również Gideona, drugiego podróżnika w czasie. Aby wykonać tajną misję, muszę trzymać się razem.

Pierwszy raz miałam okazję zaznajomić się z książką, w której motywem przewodnim są podróże w czasie. Nie ukrywam: byłam bardzo ciekawa tej książki.

"- Gotowa, Gwendolyn?- zapytał w końcu.
Uśmiechnęłam się do niego.
- Gotowa, jeśli i ty jesteś gotów."

Książka została napisana prostym językiem, dzięki niemu szybko pochłaniało się kolejne strony. Cały zarys powieści był świetnie prowadzony przez autorkę. Z każdym kolejnym zdaniem wraz z główną bohaterką odkrywaliśmy powoli tajemnicę. Powodowało to jeszcze większe zaciekawienie całą tą nietypową historią. Nie sposób było oderwać się (choć na moment) od tej pozycji. Książka po prostu wciąga czytelnika do swojego świata.

Autorka zamieściła w książce wiele postaci o odmiennych cechach charakteru(kolejny plus). A relacje między Gwendolyn i Gideonem były po prostu... urocze. Tej pary nie można nie lubić. :)

"Kiedy tylko zdjęłam opaskę z oczu, musiałam się roześmiać, ujrzawszy Gideona w cylindrze na głowie. Ha! Tym razem to on był głupkiem w kapeluszu!"

Podsumowując...
Z każdą kolejną stroną widać było, że wszystko jest precyzyjnie obmyślone przez panią Kerstin Gier. A to bardzo dobrze wpłynęło na całokształt. Pełna niebezpiecznych przygód. Nie brakuje również poczucia humoru.


TYTUŁ: Czerwień rubinu
AUTOR: Kerstin Gier
WYDAWNICTWO: Literacki EGMONT
ROK WYDANIA: 2011
ILOŚĆ STRON: 344
MOJA OCENA: 8/10


20 komentarze