O ekranizacjach słów kilka powiem...

Ekranizacja, jak podaje ciocia Wikipedia, to filmowa wersja utworu literackiego. Założeniem ekranizacji jest przedstawienie danego utworu w formie filmu fabularnego. Nie musi on jednak przedstawiać całego dzieła. Zaś adaptacja filmowa rozumiana jest jako obróbka materiału. Często poszerzając lub zmieniając kontekst dzieła.

Oczywiście, że książki nic nie zastąpi. Mimo tego ekranizacje mają swoje plusy. Jakie?

Reguła mówiąca o tym, aby najpierw przeczytać książkę, a następnie obejrzeć film, nie zawsze jest dobra, skuteczna - na przykład dla tych osób, które za czytaniem nie przepadają lub czytają bardzo rzadko. Pomyślmy tylko o powieści John`a Green`a "Gwiazd naszych wina". Mało kto znał tego autora i jego książki. Jednak po ekranizacji wspomnianej powieści, świat oszalał na jej punkcie. Każda nastolatka musiała przecież przeczytać tę książkę, a wszystko dzięki dość dobrej wersji filmowej, na której nawet ja się poryczałam. Hmm... W zasadzie to ja jeszcze nie zapoznałam się z tą właśnie lekturą pana Green`a. Yyy... Po prostu każdy wyjątek potwierdza regułę. :) Podsumowując: Dobrze wykonany film sprawia, że widz chce zapoznać się z papierową wersją.

Czasem bywa tak, że trudno nam sobie wyobrazić daną postać lub określone miejsce, chociaż zostały w książce opisane, my w dalszym ciągu nie potrafimy sobie zwizualizować tej konkretnej rzeczy. Z pomocą przychodzą nam ekranizacje danej powieści. Działo to również w drugą stronę. Po obejrzeniu filmu łatwiej nam sobie wyobrazić całą scenerię. Dla przykładu: "Więzień labiryntu". Osobiście zapoznałam się najpierw z wersją filmową. To w późniejszym czasie pomogło mi lepiej zagłębić się w treść książki. W głowie automatycznie ukazywał mi się labirynt bądź dany bohater. Podsumowując: Po obejrzeniu filmu bezproblemowo potrafimy ujrzeć świat przedstawiony na kartkach papieru.

Tego nawet nie muszę tłumaczyć. Nie da się ukryć, że filmy, które powstały dzięki książce, są jednymi z najczęściej oglądanych. Dlaczego? Może dlatego, że ludzie wybierają się na ekranizacje swoich ulubionych powieści, aby porównać oba dzieła. I w tym miejscu warto zaznaczyć, że film nigdy nie odda w 100% treści książki. Nie zmienia to jednak faktu, iż tego typu filmy są dobrym pomysłem i wspaniale urozmaicają gamę filmową.

22 komentarze