Wojownicy: Ucieczka w dzicz - Erin Hunter

Głównymi bohaterami książki Erin Hunter są... koty. Dlatego nie zdziwi nikogo z Was fakt, że z przyjemnością sięgnęłam po pierwszy tom "Wojowników". W końcu nazwa miejsca, na którym aktualnie się znajdujecie, zobowiązuje.

Cztery klany dzikich, ale walecznych kotów i jeden las, który dzieliły według ustalonych praw. Niestety, jeden z klanów odrzucił podane przez przodków zasady i zaburzył porządek wśród kotów. Bowiem Klan Cienia otoczył siedlisko Klanu Pioruna - mniejszego liczebnie, ale za to nieustraszonego, który ma zamiar walczyć do końca o swój dom. Przywódczyni Klanu Cienia - Błękitna Gwiazda- pozwala rudemu, domowemu kocurowi dołączyć do ich drużyny, o którym mówiło proroctwo, że zwyczajny kot uratuje losy tych ziem.

Powieści, w których główną rolę otrzymuje człowiek, są wszędzie. Również książki z bohaterami fantastycznymi są łatwe w znalezieniu. Zaś kiedy to w grę wchodzą zwierzęta... To właśnie tutaj pojawia się problem. Dlatego byłam przeszczęśliwa, kiedy dowiedziałam się o istnieniu książki "Ucieczka w dzicz". A kiedy otrzymałam paczkę z tą powieścią, skakałam z radości jak czterolatek, który dostał nową zabawkę.

Moje szczęście nasilało się z każdą kolejną przeczytaną stroną. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. Powieść po porostu mnie zachwyciła. Nie przypuszczałam, że otrzymam tak oryginalną historię. I chociaż książka jest w głównej mierze skierowana dla młodszych czytelników, świetnie się przy niej bawiłam. Była miłą odskocznią od rzeczywistości, a styl pisarski spowodował, że nie można się było od niej oderwać. Bardzo ciekawym zabiegiem było wprowadzenie takich sformułowań jak: "miauknął", "zamruczała", ponieważ dzięki temu uzyskaliśmy jeszcze barwniejszą opowieść.
-Tylko ogień ocali nasz klan.
-Ogień? - powtórzyła Błękitna Gwiazda. -  Ale przecież ogień wywołuje trwogę u wszystkich kotów! Jakże zdoła nas ocalić?

Chociaż "Ucieczka w dzicz" jest powieścią przygodową to możemy się z niej wiele nauczyć. Od samego początku przyglądamy się młodemu kocurowi- Rdzawemu, który z czasem uzyskuje nowe imię- Ognista Łapa i który z zwykłego domowego kociaka staje się odważnym i walecznym kotem, którym zawsze chciał być. Niejako spełnił swoje marzenie. Jego postawa uczy nas, abyśmy spełniali swoje marzenia, abyśmy zaryzykowali i spróbowali, ponieważ z czasem możemy sobie uświadomić, że był to dobry ruch.

Podsumowując...
"Wojownicy: Ucieczka w dzicz" jest to powieść, która potrafi zaciekawić czytelnika w każdym wieku. Ci młodsi poznają wspaniałą historię grupy kotów. Zaś starsi w powieści odnajdą ukryte w słowach nauki, które skłonią do osobistych przemyśleń.

8/10

Za możliwość przeczytania książki "Wojownicy: Ucieczka w dzicz" dziękuję wydawnictwu: Nowa Baśń

Tytuł: "Wojownicy: Ucieczka w dzicz"
Autor: Erin Hunter
Wydawnictwo: Nowa Baśń
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 336
Recenzja została opublikowana również na: lubimyczytać.pl/ granice.plempik.com

12 komentarze