To przez ciebie! - Mhairi McFarlane


Ostatnio mam szczęście do książek. Zapytacie: jakie szczęście? Otóż na mojej czytelniczej drodze spotykam powieści, które potrafią sprawić, że uśmiecham się od ucha do ucha.. Nie od dziś wiadomo - że po ciężkim dniu - na poprawę samopoczucia i humoru najlepsza jest dobra powieść utrzymana w żartobliwym tonie.

Tak też było i w przypadku książki autorstwa Mhairi McFarlane pod tytułem: "To przez ciebie!". Powieść bowiem uznaje za nietuzinkową! Dlaczego? Odpowiedź jest jedna i bardzo prosta. Słowo nietuzinkowy zawsze potrafi mnie rozbawić, a książka rozbawiła mnie do łez. Są w niej zawarte przezabawne dialogi bohaterów. Ale przede wszystkim jest to naprawdę nietuzinkowa historia. Jednak o czym tak właściwie opowiada "To przez ciebie"?

Główną bohaterką jest trzydziestotrzyletnia Delia, która postanawia zrobić krok do przodu i oświadczyć się Paulowi. Niestety jej szczęście nie trwa długo... W dniu oświadczyn kobieta otrzymuje tajemniczy esemes od Paula, którego dostała przez pomyłkę. Był on raczej przeznaczony dla Tej Drugiej...

Miała ochotę powiedzieć coś inteligentnego, dosadnego, ostrego. Użyć słów, które trafią go jak strzały, podobnie jak jego wiadomość jednym cięciem podzieliła jej życie na Przed i Po.

Książka jest żywym dowodem na to, że czasem jeden esemes potrafi zburzyć wszystko to, co budowało się latami. I chociaż ma ona w głównej mierze rozbawić czytelnika, porusza kwestię wierności w związku. Wiadomo, że niewierność osoby, której się ufało i którą się kochało, potrafi mocno zaboleć. Od nas samych zależy jak zmierzymy się z tą przeszkodą. Jest to nasza osobista decyzja. Jednak warto brać przykład z Deli.

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, teraźniejszość dostarcza wystarczająco wiele problemów.

Trzydziestotrzylatka pokazała nam, że wszelkie trudności w życiu da się przezwyciężyć. Wszystko to za sprawą dystansu do całego świata, ale również do siebie samej. Ważną rolę w życiu odgrywa też poczucie humoru, bez którego ciężko nam jakkolwiek funkcjonować i cieszyć się tym, co nas otacza.

Warto wspomnieć o graficznej stronie "To przez ciebie!". Wszyscy znamy takie twierdzenie: nie oceniaj książki po okładce. Powieść jest dobrym przykładem na to, że nie powinno się tak postępować, ponieważ okładka jest skromna, ale wnętrze bogate. 

P O D S U M O W U J Ą C:
"To przez ciebie!" jest przyjemną lekturą, która tworzy nietuzinkowy klimat. Z pewnością spowoduję, że nie jednej czytelnicze poprawi się humor, a w przyszłości, podobnie jak Delia, życiowe zakręty pokonywać będzie z uśmiechem na twarzy.

7/ 10

Za możliwość zapoznania się z powieścią "To przez ciebie!" dziękuje wydawnictwu HarperCollins!


15 komentarze