Miesiąc w piżamie! Coś o lutym. Coś o marcu.


Oficjalnie witam Was w marcu! Jednak powróćmy na chwilę do poprzedniego miesiąca, ponieważ luty był wspaniały! W szczególności jeśli chodzi o moją serialowo-filmową stronę. Nie uwierzycie, ale ja - przeciwniczka seriali, zaczęłam go oglądać. Teen Wolf moim życiem! Powiem tak: Derek, Stiles, Peter, Isaac Musicie mi wybaczyć, ale od tygodnia oddycham tym serialem. I dlaczego dopiero teraz  go odkryłam?

Co udało mi się przeczytać? Pięć powieści. Czyli o jedną więcej niż w styczniu! Gdyby nie Teen Wolf (pewnie) przeczytałabym o kilka więcej, ale to Teen Wolf, więc jestem z siebie dumna! Łącznie przeczytałam 1566 stron, czyli w ciągu dnia średnio: 54.


ScreenShooter
1) "Linia serc" Rainbow Rowell
2) 
"Ja, Ty, My. Książka wspólnych zapiskówLisa Currie
3).
"Gregor i przepowiednia zagłady" Suzanne Collins
4) 
"Kamień i sól" Victoria Scott
5) 
"Cała prawda o Francuzkach" Marie-Morgane Le Moël

Na marzec wyznaczyłam sobie kilka zadań, które chciałabym zrealizować:

  • Przede wszytskim dokończyć porządkowanie bloga, zostało mi bardzo mało do zrobienia. Kiedy wszystko będzie już gotowe, poinformuję Was o tym.
  • W tym miesiącu muszę również opublikować posty, które od dłużego czasu czekają, aby pojawić się na Piżamce, a będą to teksty poruszające różne tematy. Od zawsze wiedziałam, że pisanie recenzji jest początkiem mojej zabawy z blogowaniem. 
  • Przeczytać o jedną książkę więcej, czyli 6.
  • Zobaczyć drugi i trzeci sezon serialu Teen Wolf.
Trzymajcie się cieplutko,
Ania D.

 A z jakiego serialu jest ta piosenka? 

0 komentarze